-Harry proszę wypuść mnie !!
-Och kochanie...
-Harry co ja ci niby takiego zrobiłam? -czułam rak dreszcze przechodzą mi po całym ciele.
A serce mi dudniło , jak oszalałe.
-Wiesz co Rose?-powiedział a na 2 minuty zrobiło się cicho.A ja coraz bardziej się bałam -Bo
mnie k***a zdradziłaś!!!
-C..co ? Ja ciebie zdradziłam ?
-A John ?
-TY ... ty jesteś jakiś nie normalny on był moim kuzynem...
-Jasne kuzynem !!-I wtedy poczułam rękę Harry'go na moim policzku.
-Ty jesteś jakiś nie normalny - Nie chciałam tego mówić, ale... to już mnie wkurzyło!!
-Ja ? Ja?
-Tak , ty , kto mnie zdradzał z pierwszą lepszą jak z chłopakami byliście na dyskotece , a mnie więziłeś w domu?No kto ?
-Kto ci to powiedział ?
-Kto ci to powiedział ?
-To znaczy że mnie zdradzałeś? Ty świnio osądzałeś mnie że ja cie zdradzałam a ty sam nie lepszy!!
-Kto ci to k***a powiedział ?
-Louis .... on jako jedyny mnie wysłuchał.Ty nawet powiedzieć mi przepraszam lub KOCHAM CIĘ
nie powiedziałeś.
-Albo mi powiesz dlaczego mnie zostawiłaś , albo tu będziesz siedzieć.
-Wiesz co ? Wiesz dlaczego Cię zostawiłam ?- zapadła chwila ciszy , a ja wykrzyczałam co miałam na sercu przez kilka lat- Bo mnie cholera jasna zdradzałeś , ja Ciebie kochałam , nie było cię dniami i nocami. Kiedyś przyszła jakaś Katnis i powiedziała że jest w 6 miesiącu ciąży , a wiesz z kim z tobą Dupku !! PO tym zdarzeniu wzięłam kluczyki z twojej kurtki i uciekłam , po prostu nie miałam siły na ciebie patrzeć.
- I to tylko tyle ? Zdradziłem cię tylko raz...- nie dokończył bo mu przerwałam...
-Raz...
-Zamknij się - Harry wyszedł zamknął mnie , miałam zluzowane ręce i powinnam się dostać do torebki... K***a zabrał mi ją !! Pozostało mi tylko krzyczenie :
-Harry ja cię błagam , wypuść mnie , zrobię co tylko chcesz !!-Nic ... wołałam tak z płaczem chyba 1 godzinę. Zanim się obejrzałam zasnęłam.
*Rano*Godzina 10*
Myślałam że to koszmar , dlatego nie otwierałam oczu , ponieważ czułam że jest mi ciepło. Gdy się obudziłam ... byłam nadal w tym nędznym pokoiku , przykryta kocem , ale ręce miałam rozwiązane , podeszłam do zauważonego przed chwilką stolik na którym widniała karteczka :
Rose pod kartką masz kluczę , jak wyjdziesz idź do
kuchni i ugotuj mi obiad będę o 15.
Jeśli uciekniesz to nigdy nie spotkasz Lou...
Harry :)
--------------------------------------------
Skończyłam ... Skomentuj i opublikuj :) Proszę :)
-Raz...
-Zamknij się - Harry wyszedł zamknął mnie , miałam zluzowane ręce i powinnam się dostać do torebki... K***a zabrał mi ją !! Pozostało mi tylko krzyczenie :
-Harry ja cię błagam , wypuść mnie , zrobię co tylko chcesz !!-Nic ... wołałam tak z płaczem chyba 1 godzinę. Zanim się obejrzałam zasnęłam.
*Rano*Godzina 10*
Myślałam że to koszmar , dlatego nie otwierałam oczu , ponieważ czułam że jest mi ciepło. Gdy się obudziłam ... byłam nadal w tym nędznym pokoiku , przykryta kocem , ale ręce miałam rozwiązane , podeszłam do zauważonego przed chwilką stolik na którym widniała karteczka :
Rose pod kartką masz kluczę , jak wyjdziesz idź do
kuchni i ugotuj mi obiad będę o 15.
Harry :)
--------------------------------------------
Skończyłam ... Skomentuj i opublikuj :) Proszę :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz